Jadłospis, który proponowany jest przez autora tej diety, jest wyjątkowo restrykcyjny. To dzięki temu dieta ta zyskała przydomek diety wyniszczającej. Nie zapewnia pokrycia zapotrzebowania organizmu na niezbędne mu do prawidłowego funkcjonowania składniki odżywcze. Tym samym po zakończeniu kuracji odchudzającej utracone kilogramy bardzo szybko wracają, co przyczynia się do konieczności jej powtórzenia. Z kolei częste jej stosowanie nie tylko niekorzystnie odbija się na zdrowiu, ale także prowadzi do sytuacji, w której organizm nie reaguje na nią tak, jak byśmy sobie tego życzyli.
Stosowanie diety kopenhaskiej osłabia organizm, prowadzi do sytuacji, w której jest on zmuszony czerpać energię do pracy ze składników, które w normalnych warunkach nie stałyby się substratem energetycznym. Mówi się o niej, iż podczas jej stosowania organizm zmuszony jest zjadać sam siebie.
Zdecydowanie odradzam stosowanie tej diety. Nie jest ona zgodna z zasadami zdrowego żywienia, zalecenia w niej wykorzystywane nie mają jakiegokolwiek uzasadnienia wynikającego z obecnej wiedzy dietetycznej. Przynieść może więcej szkód niż pożytku.


Stosowałam tą dietę i zgadzam się co do jej szkodliwości. Non stop odczuwa się straszne osłabienie z zawrotami głowy i nudnościami włącznie. Wiedziałam o tym zanim ją rozpoczęłam, ale skusiły mnie obiecywane rezultaty, które są nie do przecenienia. Szybka utrata wagi zapewniona, ale ryzyko jojo bardzo duże.
Pozdrawiam
stosuję tą diete i jak narazie nie mam żadnych osłabień ani nudności